Carolina Herrera 212 VIP Men tester

Woda toaletowa spray 100ml
Cena Testery-perfum.pl 187
Dostępny. Wysyłka - w poniedziałek *
szt.

Opinie o Carolina Herrera 212 VIP Men tester

Opinie o innych produktach linii 212 VIP Men

Drugi zapach po 212 Sexy Men. Bardzo lubię i czuję się w nim bardzo dobrze. Polecam.

Jest to zapach uwodzący od pierwszej chwili, lekko dymny, odrobinę słodki, nie ma w nim nic, co pasowałoby do etykietki ‘sportowy, świeży, banalny’. Mój następny, obowiązkowy zakup. Bardzo dobra trwałość i projekcja. Polecam.

Czytając opinię jestem na tak. Przy następnej wizycie w perfumerii stacjonarnej muszę wypróbować. Lubię słodkie zapachy, jak 1 Million, ale też uważam, że robi się po czasie aż mdły. Alternatywą był Davidoff The Brilliant Game, ale ten chyba będzie trwalszy.

Wielokrotnie kobiety pytały mnie jakiej wody używam. Dla prawdziwych znawców. Niebanalny, niepowtarzalny i nie dla amatorów.

Piękny, przede wszystkim niebanalny zapach. Trwałość około 8 godzin. Szczerze polecam!

Mój mąż uwielbia ten zapach i mi też bardzo się podoba. Drugi raz kupujemy na Dolce.pl poj. 200 ml - cena rewelacyjna.

Niedawni kupowałam ten zapach dla męża i niezmiennie mi się podoba. Jest świetny! Jeden z moich ulubionych, męskich zapachów.

Zapach trwały i ujmujący kobiece zmysły. Polecam.

8/10. :)

Mam pytanko: woda po goleniu jest mniej trwała od wody toaletowej?

Mega zapach! Moja dziewczyna nie lubi słodkich zapachów, ale jak powąchała 212 Vip zmieniła zdanie. :)

Zapach po prostu piękny. Długo się utrzymuje, na ubraniach przez kilka dni. A tego bałam się najbardziej, że przy dużo niższej cenie, zakup okaże się być nieoryginalny. Ale wszystko ok. :)

Zużywam już 3 "setkę", podobieństwo do Muglera czy 1 Million? W żadnym wypadku. Jeżeli chodzi o mnie w powyższych słodycz doprowadza do mdłości... W przypadku VIP-a tak się nie dzieje. Projekcja spokojnie dorównuje Le małe czy Fahrenheitowi, na mojej skórze 12-15 h z ogonem. Moim zdaniem dużo lepszy niż stara 212, której nie mogę nosić że względu na jakiś strasznie drażniący mnie składnik.

Nic się z nim nie równa!
Boski, Super sexowny!
Tak pachnie dla mnie prawdziwy mężczyzna <3
Nie mogę oderwać od niego nosa!

Szału nie ma. Miałem 100ml, rzadko używałem...

Nie umywa się w ogóle do swojego wielkiego poprzednika czyli do CH 212 - który to zapach uważam za najpiękniejszy jaki kiedykolwiek powstał! CH 212 VIP Men jest niestety słaby i to biorąc pod uwagę kompozycję jak i trwałość. Do tego wszystkiego słodki - absolutnie nie należy używać go wiosną i latem, bo może dosłownie zadusić użytkownika jak i otoczenie.
Dla mnie, ten zapach, to po prostu wpadka tak znakomitej i ukochanej przeze mnie marki!

Zapach jak zapach, ot pachnie po prostu. Nic szczególnego, można by go włożyć między zwykle perfumy w drogerii. Nie jest to zapach, który wpada w pamięć. Kryzys w męskich perfumach trwa.

Miły zapaszek, ale wydaje mi się ciut przesłodzony. Fajny dla nosa, świeży, nawet pociągający i faktycznie dosyć trwały, ale po pewnym czasie może zrobić się nudny.

Fakt zapach może i ładny i długo trwały, ale mało intensywny... Moja dziewczyna czuje go dopiero po przytuleniu się do mnie, a chodzi żeby czuło go też otoczenie :). Są lepsze perfumy w podobnych cenach... Ale jak kto co lubi. Pozdrawiam perfumo maniaków.

Podobieństwa do One Milion nie ma, jedynie tyle, że oba są słodkie, ale One Milion jest bardziej wyrazisty i słodki, tu jest więcej składników, nie jest taki płytki, 2 plus to nie każdy go ma jak wymieniany 1 Milion, choć 1 Milion to mój faworyt.

Po pierwsze, nie 'jaki perfum', tylko jakie perfumy!!
Po drugie, na 1 Milion jestem uczulony i nie mogę go znieść, gdy go czuję, także i Vip'a sobie odpuszczę z oczywistych powodów, choć uważam, że jest o niebo lepszy niż ten od Paco Rabanne.

Szczerze pachnie zupełnie inaczej niż większość zapachów, jeżeli ktoś pisze, że jest słaby lub pachnie przeciętnie itp., to ja się pytam w takim razie jaki perfum dla Was pachnie ładnie? Co Cool water czy Euphoria? Zastanówcie się co piszecie, bo czasami aż żal czytać :/

Naprawdę polecam. Dla mnie mistrzostwo świata. Polecam!!!

Moja 5-tka to:
- CAROLINA HERRERA 212 VIP MEN
- CAROLINA HERRERA CH MEN
- BLEU DE CHANEL
- GUCCI POUR HOMME 2
- D&G THE ONE.

Bardzo Sexowny! Męski! Wooow :D kocham mojego faceta jeszcze bardziej kiedy ma na sobie te perfumy hehe :) :) nie no żarcik, ale uwielbiam jak czuję na nim ten zapach-cudo :)

Polecam, zapach rozpoznawalny z tłumu, trochę One Milion, trochę Bentley.

Mega kozak :) impreza się uda z nim :)

Poprostu super! I nie żaden one milion... Tylko 212 vip men :) to jest to:)

Dla mnie w ogóle on nie jest słodki, raczej metaliczny :) i dużo różni się od 1 Million! Który na mnie żadnego szału nie zrobił.

Potwierdzam zakupiłem go dosyć nieufnie jeżeli chodzi o opinie na temat intensywności itp. Okazało się zapach czy to na ciele czy ubraniach utrzymuje się b. Długo i pachnie świeżo dla mnie rewelacyjnie.

Zapach rewelacyjny, przede wszystkim niebanalny i niepospolity, wręcz intrygujący. Świetnie utrzymuje się na ciele. W mojej opinii wydaje się, że robi wrażenie na kobietach, ponieważ kilka osób przepytywało mnie co to za piękny zapach. POLECAM.

Zapach jest naprawdę boski. Podobieństwo do 1 Million uważam raczej za trochę naciągane, a co do koneksji zapachowych z A*Men to już w ogóle, tam to jest przesadnie do bólu karmelowo cukierkowo. Miałem i dla mnie totalna porażka. 212 Vip uważam za genialny zapach. Porównując go na tle nijakich poprzedników wypada świetnie. Jeżeli ktoś się waha to myślę, że nie pożałuje kupując go w ciemno, co z resztą sam uczyniłem i był to strzał w 10 bo to magnes na kobiety. Już to sprawdziłem i działa w 212%

Zapach świetny. Świeżość, delikatna słodycz (zdecydowanie bardziej taktowna niż ta z 1 Million), tonowana z czasem w stronę drewna. Ale nie wiem, czy natrafiłem na jakąś podróbkę, czy faktycznie jest dużo mniej trwały niż inne 212... Wypowiedzcie się proszę.

Zapach wymiata. Miałem 1 Milion. Wymieniłem na 212 ViP. Dla mnie istotne jest też to, że podoba się mojej kobiecie...... I nie tylko mojej :-))
Wśród dam same pozytywne opinie.

Biję się pierś - pierwszą opinią skrzywdziłem ten zapach, na skórze pachnie o niebo lepiej niż markerze. Ciekawa alternatywa na jesień i zimę, dla mnie odrobinę zbyt "pudrowo - waniliowa", jednak ciekawsza od przywoływanego 1 Million.

Zapach naprawdę jest super!!

Potwierdzam podobieństwo do 1Million, ale czy to źle? Tyle mamy zapachów, że to się może zdarzać.
Zapach na pewno na zimę i jesień. Mocny i bardzo trwały. Ciepły i ciężki. Postawię tezę iż trwalszy niż wspomniany 1Million. Perfumowałem się dzień wcześniej koło popołudnia a dziś (ranek) ciągle wyczuwalny. Jeżeli lubicie mocne zapachy to polecam.

Trzeba nie mieć nosa i gustu żeby krytykować akurat ten zapach :) Jest NIESAMOWITY, mam go i nie chce innego na długo długo.

Słaby, słaby, słaby... Niestety - jeśli CH to tylko klasyczna 212 i przeróżne letnie edycje. Na jesień i zimę - zdecydowanie inne zapachy.

Zapach po prostu rewelacja. Trwałość powalająca. Obok CK SHOCK FOR HIM, jedna z najlepszych nowości jakie można dostać obecnie w perfumeriach stacjonarnych.

Kopia 1 Million trochę mniej słodka, więcej nut drzewnych - ale trwałością dużo słabszy od Paco Rabanne.

Kozacki zapach na jesień i zimę. Nie kupujcie, bo stanie się zbyt popularny i oklepany. Z ta kopia to IMO lekka przesada.

Zapach porażka i nie dla tego, że źle pachnie, tylko ze względu, że jest to kopia One Million z niewielką różnicą. Projekcja przez pierwsze 2-3 godziny bardzo dobra później zapach trzyma się blisko skóry. Trwałość 6-8 godzin. Jestem zwolennikiem zapachów CH, ale ten uznaję za porażkę...

Kozak.

Zgadzam się z kolegą Damiano, bardzo słodki i trwały, ma coś z One Million. Zdecydowanie kupię.

Połączenie Paco Rabanne 1 Million z A*Men Muglera. Ciekawy zapach na zimowe wieczory.

Cholera, spodziewałem się naprawdę wiele, bo damski VIP jest genialny. Mimo, że jestem fanem serii 212, to ten zapach jak dla mnie nie jest udany :(

Zabrakło głównie tej pociągającej świeżej słodyczy.
No są po prostu zupełnie inne od całej linii 212 - może dlatego takie moje zdanie.

Przekozacki zapach, coś w stylu One Million.